Jechał 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h – odpowie przed sądem za kierowanie mimo cofniętych uprawnień i zapłaci 3000 zł mandatu
We wtorek 1 kwietnia policjanci z pruszczańskiej drogówki zatrzymali do kontroli 38-latka kierującego mercedesem. Mężczyzna przekroczył prędkość o 54 km/h w obszarze zabudowanym. Mieszkaniec powiatu wejherowskiego miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdem, za co odpowie przed sądem. Mundurowi nałożyli na niego mandat w wysokości 3000 zł, do jego konta zostało przypisanych 11 punktów karnych. Kierowanie mimo wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień to przestępstwo, za które grozi kara do 2 lat więzienia.
We wtorek 1 kwietnia rano policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim podczas służby na terenie gminy Trąbki Wielkie kontrolowali m.in. prędkość kierujących przy wykorzystaniu ręcznego miernika prędkości.
Po godzinie 9 rano mundurowi zmierzyli prędkość osobowego mercedesa–pojazd poruszał się 104 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli i wylegitymowali kierującego. Okazało się, że wobec 38-letniego mieszkańca powiatu wejherowskiego wydał decyzję o cofnięciu uprawnień.
Oprócz tego mężczyzna był już w okresie ostatnich dwóch lat karany za przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h, w związku z czym obowiązuje go tzw. recydywa- mandat karny w podwójnej wysokości.
Mundurowi nałożyli na 38-latka mandat w wysokości 3000 zł, a do jego konta dopisane zostało 11 punktów karnych.
Za kierowanie pojazdem mimo wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień odpowie przed sądem.
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem mimo wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień jest to przestępstwo, za które grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.